Leon jest całkiem grzeczny, gdy nie jest głodny (co zdarza się coraz częściej), gdy nie wysila się przy toalecie (co zdarza się często, ale z częstymi, krótkimi przerwami) i gdy mu się nie nudzi (a że sypia coraz mniej, to wymaga kompanów do zabaw, czyli nas). Gdy jest grzeczny (tj. nie drze się i wygląda na zadowolonego z życia), popada w filozoficzny nastrój i kontempluje coś przed sobą - tak naprawdę wcale nie musi to być pluszak, czasem kontempluje po prostu das Nichts niczym Heidegger.
wtorek, 11 września 2007
Kontemplacja pluszaków
Leon jest całkiem grzeczny, gdy nie jest głodny (co zdarza się coraz częściej), gdy nie wysila się przy toalecie (co zdarza się często, ale z częstymi, krótkimi przerwami) i gdy mu się nie nudzi (a że sypia coraz mniej, to wymaga kompanów do zabaw, czyli nas). Gdy jest grzeczny (tj. nie drze się i wygląda na zadowolonego z życia), popada w filozoficzny nastrój i kontempluje coś przed sobą - tak naprawdę wcale nie musi to być pluszak, czasem kontempluje po prostu das Nichts niczym Heidegger.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz